środa, 21 lutego 2018
Problę ździeckię
Mam problę z sonsiatki guwniakię
a niechbendzie mniał zakare rzatkom srakie
co dziennie misie prawie tu wdom z wala
i mej curce horej słotkości wpierd.....a
No jak s prytnie struć tego guwniaka?
Rzeby za menczyła go piekielna sraka
bo jelituwke natęczas wdomie mamy
by nie rzar słotkości, może go op sramy?
No rzre ham wszysko. A jego madka wras z domniemanym ojcę niereagujom. Jak wysra jelito zwontrobom, morze wiencej niepszyjdzie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Obiatki dziecziaczką nie jatką
Cozrobić dzieciaczką niejatką By jedzonc dały ra doś matką Co robić mam im na obiatki Bynajmjej to straszne nie jatki Po mysuw wkuł...
-
Kupła bym totuj ino z kompojem Bo bes kompoja kupać siem bojem Poto pytanie o kompoj stawiam W cionsz czy kupy wać sie za stanawiam ...
-
Swędzi mnie dupa ma ciągle, Albowiem posiadam ćwągle. Aczkolwiek są też dziewczyny, Dla których są to rodzyny. Ciekawsze z ćwąglam...
-
U guwniaka ciemieniucha? To niech teras karzda słucha. Pukać guwke pot bierzonco Wodo ale nie goronco Polać naniom se szampona In...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz